Komentarze:
Świt
Tramwaj
Google

Reklama

Sekcja Informacyjna:

Rzeczpospolita Gazeta.pl GazetaPolska niezależna.pl Polityka Onet.pl Wprost Najwyższy Czas Wirtualna Polska.pl Newsweek Nasz Dziennik Salon24 Fronda Interia.pl Angora UważamRze Dziennik.pl Polska Times GazetaPolskaCodziennie.pl NaTemat
Sandra
Zielone mity

Świat polityki widziany przez brudne okno tramwaju.
Blog > Komentarze do wpisu

Skok cywilizacyjny

JJarosław Kaczyński w swoim dobrze znanym już stylu biadoli, że zakończone w Polsce Euro2012 nie przyniosło oczekiwanego skoku cywilizacyjnego. Nie omieszkał wspomnieć, że Euro2012 w Polsce zaplanował on sam i jego rząd, a rządy Donalda Tuska doskonale ten plan spartoliły. Według prezesa Euro2012 miały być motorem do cywilizacyjnego skoku co zupełnie się nie udało.

W oczywisty sposób nie mogę się z wypowiedzią prezesa PiS zgodzić. Dzięki Euro2012 nasz naród przeżył największy skok cywilizacyjny w historii tego państwa. Nagle się okazało że Polak to nie jest zapijaczony brudas odziany w klapki kubata na przepięknej jakości białych grubych skarpetach ryczący jak krowa na ugorze. Okazało się, że Polska potrafi się doskonale bawić na nowoczesnych stadionach i poza nimi. Nasze zaangażowanie w dobrą zabawę zauważyli wszyscy goście nas odwiedzający dziękując za wspaniałą atmosferę wokół Euro2012. Okazało się, że Polak nie jest rusofobem i germanofobem, a opowieści o rasistowskich, krwiożerczych gburach z nad Wisły są jedynie częścią propagandy strachu, niektórych zachodnich mediów. Dzięki Euro2012 okazało się, że Polakowi nie przeszkadza nawet przemarsz rosyjskich kibiców przez stolicę bo incydenty grupy kretynów potrafiących zaatakować jak śmierdzące tchórze marsz na jego samym końcu, trudno nazwać polską rusofobią. Cała reszta Polski uśmiechała się do Rosjan przyjaźnie i nie raz nie dwa można było spotkać wspólnie bawiących się kibiców tych dwóch - ponoć zwaśnionych narodów. O traktowaniu w naszym kraju Niemców nawet wspominać nie będę bo chyba nigdy nie czuli się tak dobrze w naszym kraju. Historia dotknęła nasze narody w tak okrutny sposób, że każdy gest dobrej woli winien być doceniony. Gestów dobrej woli podczas Euro2012 było tyle, że tydzień można by było opisywać. Nagle okazało się, że Polska kuchnia gwarantuje najlepszy smak i aromat, a polskie piwo nie ma sobie równych.

Czym jeszcze charakteryzuje się cywilizacyjny skok Polski, którego prezes Kaczyński raczył nie zauważyć podczas swojego wystąpienia ? Nagle okazało się, że Polska to w pełni tego słowa znaczeniu - pełnoprawny członek cywilizacji zachodniej. Nagle okazało się, że Polak nie mieszka w glinianych chatach w okolicach zimnej Moskwy i nie poluje na białe niedźwiedzie. Nagle okazało się polskie miasta mają do zaprezentowania festiwal przepięknej jakości zabytków, kultury, spotkań, koncertów. Nagle okazało się, że niedożywione polskie dzieci na brudnych i zabłoconych wsiach to tak naprawdę wesołe dzieciaki żyjące często ponad stan w zadbanych miejscowościach pełnych ciepła i empatii dla turystów z innych krajów.

Największym bowiem sukcesem tej imprezy jest zmiana postrzegania nas Polaków. Największym sukcesem tej imprezy jest to, że nauczyliśmy się wreszcie pokazywać z dobrej strony. Największym sukcesem tej imprezy jest wzrost zaufania do nas jako narodu gościnnego, tolerancyjnego i otwartego na inne często bardzo odmienne kultury. To jest skok cywilizacyjny który zgubił prezes PiS pchając nas po raz kolejny w ręce propagatorów polskich nieszczęść.

Najbardziej podobały mi się wypowiedzi zagranicznych gości na pytania co wam się podoba a co nie. Większość z nich pytała retorycznie - dlaczego Wy Polacy ciągle się pytacie czy nam się podoba. Nie widzicie tego że w tym kraju jest zajebiście ? Z chęcią bym im odpowiedział: my widzimy ale w tym kraju istnieją niestety dwie Polski. Jedna dokonała w ostatnich 20 kilku latach skoku cywilizacyjnego na miarę stulecia, druga nadal gnije w swym zaściankowych, infantylnym pesymizmie i ciemnogrodzie. Całe szczęście, że z roku na rok coraz mniejszym.  Ot taki jest urok tego kraju. Na swój sposób oryginalny i ciekawy.

My panie Kaczyński dokonaliśmy skoku cywilizacyjnego. Żal mi trochę, że pan został tam gdzie pan stoi od 20 lat. Świat gna do przodu, Polska podąża jego śladem, a ludzie mieniący się jej strażnikami i jedynymi obrońcami ciągną ją za nogi w dół na swój kawałek średniowiecznego pola z broną i wszechobecnym bida-krzyżem. W sumie jak spojrzeć z jakich źródeł pan Kaczyński czerpie swoją wiedzę na temat Polski to powinno nas przestać dziwić, że ma takie zdanie o własnym kraju. Propaganda klęski to przecież specjalność mediów Tomasza Sakiewicza.


piątek, 29 czerwca 2012, nocri

comments powered by Disqus

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2012/06/29 18:20:05
@Nocri,
Euro zjednoczyło Polaków i dało poczucie dumy- nie da się zagłuszyć pochwał zachodnich kibiców- tu się nie da wcisnąć kitu, że to TVN i Gazeta Wyborcza, bo europejscy kibice byli wszędzie i spotykali się z Polakami nie za pośrednictwem kamer na konferencjach prasowych, a w knajpach albo na rynkach miast. PiS jest partią, która wypłynęła na podziale Polaków, to i Euro obcięło im notowania o 5%, a Platformie punktów przysporzyło. No i jest panika. W moherowych mediach kurwica, rydzykowcy odgrażają się tym, co będzie po Euro, Antek już krzyczy "co tam Euro, Smoleńsk, kurwa!" i skarży raport Millera do sądu a Jarek robiący za tego niby rozsądnego, chłodno kalkulującego zajmuje się sprawami bieżącymi, czyli składa pomylony projekt karania za in vitro.
Co się zaś tyczy przygotowań do Euro, to rząd Kaczyńskiego zdążył założyć komitet przygotowań z Jarkiem na czele, zastępcą robiąc wówczas znanego tylko jako oszusta złapanego na dopingu Tomasza Lipca, który się okazał skorumpowanym przestępcą. I tyle było przygotowań rządu PiS. No i mamy też niewątpliwą zasługę prezydenta denata, który będąc jeszcze prezydentem Warszawy, zablokował budowę autostrady, dzięki czemu cały ruch tranzytowy podczas Euro mógł walić w miasto, zamiast przeskoczyć autostradą.
-
2012/06/29 21:40:59
"W tym miejscu nie jestem pewna, czy aby tę samą autostradę mam na myśli, co autor przytoczonej wypowiedzi, ale budowa TEJ autostrady została zablokowana ze względu na pomysł, którędy miała iść, a mianowicie przez sam środeczek Ursynowa, dzieląc go na pół.
HGW wygrała pierwsze wybory dzięki stanowczej obietnicy, że TAMTĘDY na pewno autostrada nie pójdzie. No i nie poszła.
Tak więc za wstrzymanie budowy autostrady wedle ówczesnego projektu należałoby Lechowi Kaczyńskiemu raczej podziękować. Może i nieszczególnie się przyczynił do rozwoju dróg w Stolicy, ale przynajmniej mu nie zaszkodził."

Mila Nowacka - salon24.pl

Nie jestem w temacie Wa-wy obeznany więc cytuję odpowiedź pani Mili z Salonu24 :) Woland załóż blog na Salon24 - nie wyrobiłbym na chipsy i colę czytając komentarze pod Twoimi wpisami :)
-
2012/06/29 22:07:52
Jeszcze o jednym świat się przekonał - że nie jesteśmy narodem wiecznych żałobników, oplakujących całą swoją historię i ofiary wydumanego zamachu.
-
Gość: kocica, *.dynamic.gprs.plus.pl
2012/06/29 22:30:44
Przed EURO Premier Tusk apelował do nas Polaków,aby pokazać nasze najlepsze cechy i widać to się udało,a mały zakompleksiony yntiligynt z Żoliborza nie może tego strawić.Biedaczek ciągle ma absmak,zgaga to przykre uczucie więc nic dziwnego,że taki skwaszony.
-
2012/06/29 23:01:07
@Nocri,
Niestety, być może rozczarowałbym panią Milę Nowicką, ale to nie jest tak, że kierowcy jadący tranzytem przez Warszawę, dojeżdżają do jej rogatek i zawracają, bo nie ma autostrady przez miasto. Przez veto Kaczyńskiego nie jadą środkiem Ursynowa- autostradą częściowo skrytą pod ziemią, a częściowo osłoniętą ekranami akustycznymi. Oni jadą Aleją Krakowską, Alejami Jerozolimskimi, Waszyngtona i Grochowską albo też w innej wersji, jadą Połczyńską, Wolską, Al. Solidarności i Grochowską, ale za to NA CAŁEJ DŁUGOŚCI TUŻ POD OKNAMI MIESZKAŃCÓW, BEZ EKRANÓW AKUSTYCZNYCH, ANI NIE POD ZIEMIĄ- no jakoś nie chcą zawrócić ciężarówek i samochodów!
Autostrada pójdzie przez środek Ursynowa, bo jest to jedyna rozsądna lokalizacja i prowadzone już są prace ziemne. Autostrada nie mogła obejść Warszawy od północy, gdyż jest tam Puszcza Kampinoska- największy do 1993 roku Park Narodowy, obecnie drugi co do wielkości w Polsce. Autostrada nie może też objechać Warszawy od południa, ponieważ tam znajdują się jej drugie płuca- najpierw las kabacki, a dalej, leśne kurorty, jak Konstancin- Jeziorna, Zalesie, czy inne mniejsze miejscowości, będące leśnym miastem prywatnych domów (w dużej części luksusowych), bądź ekskluzywnych ośrodków rehabilitacyjnych i szpitali prywatnych.
Więc jeśli ktoś chce, to niech dziękuje Lechowi Kaczyńskiemu za puszczenie ruchu w centrum Warszawy, gdzie nie ma urządzeń dźwiękochłonnych- to wspaniałe osiągnięcie, że w stolicy dużego europejskiego państwa, tiry jeżdżą tuż pod oknami i balkonami mieszkańców Woli, Ochoty, Centrum i Pragi, kiblując ruch w mieście, także na trasie północ- południe z powodu kolizyjnych skrzyżowań, zamiast bezkolizyjną autostradą zabudowaną ekranami środkiem Ursynowa i południowymi rejonami Pragi. Doprawdy, tylko wielki strateg mógł to wymyślić!
-
2012/06/29 23:26:36
Co do bloga na Salonie, zbyt sobie cenię zdrowie psychiczne, Nocri, by się tam pakować. Wyobraź sobie, że piszę dokładnie w tym temacie notkę, coś takiego jak mój komentarz pod tym postem, ale oczywiście, jak przystało na blog, ,mocniej rozbudowaną- poświęciłbym trochę czasu, by dokładniej przeanalizować ewentualne alternatywy, bo teraz dałem zarys ogólny, pominąłem na przykład, że wersja południowa po wschodniej stronie waliłaby prosto w Otwock, za to po północno- wschodniej stronie jest już strefa ujścia Bugu i Narwi z Zalewem Zegrzyńskim, więc jest dość ciasno i nie obyłoby się bez deportacji z prywatnych posesji (marne szanse, by się dało je ominąć). I wiesz co???
GWARANTUJĘ, ŻE CO DRUGA ODPOWIEDŹ NA TAKĄ PRACĘ BRZMIAŁABY "NO NIE WIEM, CZY BYŁBYŚ ZADOWOLONY, GDYBY CI POD OKNEM SAMOCHODY JEŹDZIŁY". Naprawdę, Nocri, ja już to przerabiałem- człowiek się namęczy, stara się być rzetelny, a odpowiedź będzie taka, jakby ta praca nie została w ogóle przeczytana, jakby jakiś zaślepiony czubek przeczytał tylko tytuł i pierwszy akapit i postanowił odpowiedzieć swoją mądrością. Żeby choć raczyli wobec tego dać alternatywę- ale nie, alternatywą jest, żeby autostrady nie było, a potem te same osoby płaczą, że nie ma autostrad, Nocri, ja nie wyrabiam z takimi dyskutantami!!!
-
2012/06/29 23:52:40
Myślę, że z ostateczną oceną Euro trzeba poczekać choćby na informacje, jak podomykały się budżety miast gospodarzy - może się okazać, że jeszcze nam się to czkawką odbije. Ale jeżeli chodzi o promocję kraju, sprawność organizacji i wrażenia, jakie kibice wyniosą z wizyty u nas, to w 100% zgadzam się z Wolandem. Także poprawa infrastruktury na pewno w przyszłości zaprocentuje.
Obserwowałem to co się działo w Warszawie - między innymi przed meczem Polska - Rosja (pozwolę sobie wkleić tutaj linka do moich obserwacji: Marsz kibiców) oraz przed meczem Grecja - Rosja. Widziałem również następnego dnia po pierwszym meczu duże grupy Rosjan robiących zakupy w galerii handlowej. Polowania z nagonką nie było, były akty agresji (z obu stron) sprawnie spacyfikowane przez policję. Przed drugim spotkaniem na moście i w okolicach było prawdziwe święto. Takiej ilości wspaniale bawiących się ludzi nigdy nie widziałem.
Natomiast jeżeli Euro przygotowywałaby ekipa Kaczyńskiego, to jestem przekonany, że zamiast autostrad mielibyśmy prowokacje CBA i kolejne afery korupcyjne, oczywiście wewnątrz rządu PiS i jego koalicjantów, zamiast gościnności i wspólnej zabawy kibiców naszych i innych, potrząsanie szabelką i bogoojczyźnianą propagandę oraz przynajmniej kilka skandali wywołanych przez PiS-owskich polityków, obrażających inne narodowości.
Tak sobie myślę, że katastrofa smoleńska była rzeczywiście poważną tragedią - bez niej ekipa braci Kaczyńskich zdryfowałaby gdzieś na obrzeża życia politycznego. A teraz prezes i jego poplecznicy może jątrzyć i podsycać nienawiść. Wolałbym, żebyśmy dochowali się jakiejś normalnej opozycji, która punktowałaby rząd choćby za pomysły ograniczenia dostępu do informacji publicznych, nieudolność w zakresie zarządzania służbą zdrowia, czy ograniczanie prawa do zgromadzeń.
-
Gość: misiek1, *.adsl.inetia.pl
2012/06/30 10:08:14
"Wolska"nigdy nie będzie zadowolona,ale tych katolsko-pisuarowych przygłupów jest tylko około 20% i są gatunkiem wymierającym.
-
2012/06/30 10:26:35
"dlaczego Wy Polacy ciągle się pytacie czy nam się podoba. Nie widzicie tego że w tym kraju jest zajebiście"

Demagogia.

Zajebiście jest w niemalże każdym kraju, do którego przyjeżdża się jako turysta, żeby popić piwa, poskakać przed telebimem, po prostu żeby się bawić.

Zupełnie inaczej jest, gdy w danym kraju trzeba żyć.
-
2012/06/30 10:45:00
@Wkurzanie
...i co, żyła Ci nie pękła z wysiłku, że w tym kraju musisz żyć??? "Jak żyć, premierze, jak żyć?!"- że zacytuję klasyka.