Komentarze:
Świt
Tramwaj
Google

Reklama

Sekcja Informacyjna:

Rzeczpospolita Gazeta.pl GazetaPolska niezależna.pl Polityka Onet.pl Wprost Najwyższy Czas Wirtualna Polska.pl Newsweek Nasz Dziennik Salon24 Fronda Interia.pl Angora UważamRze Dziennik.pl Polska Times GazetaPolskaCodziennie.pl NaTemat
Sandra
Zielone mity

Świat polityki widziany przez brudne okno tramwaju.
Blog > Komentarze do wpisu

...nic się nie stało ?

Czy aby na pewno nic się nie stało ? Jako Polska i Polacy sprawdziliśmy się przygotowując międzynarodową imprezę tej klasy co Mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Dziesiątki relacji świadczy o pozytywnym odbiorze naszego kraju jako organizatora tak dużego piłkarskiego święta. Marginalne przypadki chamstwa zdarzające się przecież i w najlepszych domach nie są wstanie zepsuć tego co udało nam się uzyskać. Do całości brakuje nam tylko sukcesu sportowego. Teoretycznie był blisko, a młody zespół budzi w ekspertach nadzieję na przyszłość ale......no właśnie ... ale. 


Jak to jest, że w 38 milionowym narodzie ze sportowymi tradycjami nie można znaleźć jednego mądrego człowieka, który by zebrał jedenastu dobrze grających w piłkę nożną młodzieńców i poprowadził do zwycięstw. Nie do pięknych porażek. Nie do technicznej gry bez bramek. Nie do kolejnych niewykorzystanych szans. Nie do tych wszystkich spotkań określanych co rusz to nowymi przymiotnikami mającymi na celu utrzymywać w kibicowskiej braci nadzieję na przyszłość. Do ZWYCIĘSTW !


Mam dość dziękowania za upór, zaangażowanie, piękne emocje ludziom którzy od 20 kilku lat w każdym turnieju robią za dostarczycieli punktów i chłopców do bicia mimo, że w rodzimych klubach gryzą murawę mecz w mecz. Mam dość śpiewania "...nic się nie stało ! Polacy nic się nie stało!" ludziom, którzy od 20 kilku lat łamią nadzieję tych, którzy ciągle  w nich wierzą. Czy jesteśmy aż tak daremnym narodem, że nie potrafimy wykształcić, przygotować, wypromować i wypuścić na rynek piłkarski reprezentacji, która przestanie przegrywać ? Czy już na wieczność skazani jesteśmy oglądać coraz bardziej wyblakłe zdjęcia trenera Górskiego, bramkarza Tomaszewskiego i innych bohaterów europejskich i światowych boisk z dawnych lat? Mam dość słuchania Maryli Rodowicz w hitach z mistrzostw których nawet nie widziałem. Mam dość oglądania do obrzydzenia meczu na Wembley lub deszczowego meczu z Niemcami. Mam dość podniecania się tamtymi zwycięstwami, remisami w mediach wszelakich, a jednocześnie oglądania żenujących widowisk prezentowanych nam przez naszą współczesną narodową reprezentację. 


Od olimpiady w Barcelonie. Od czasów śmierci kadry olimpijskiej Wójcika. Od odejścia w zapomnienie zgranego ataku Kowalczyk i Juskowiak. Od tak dawna nie mam jakichkolwiek pozytywnych wspomnień z gry polskiej kadry narodowej. Jestem przerażony tym, że mojego syna prawdopodobnie także ominą wszystkie pozytywne emocje związane z dobrą grą reprezentacji Polski. Ja mam chociaż w pamięci drogę reprezentacji olimpijskiej i sam budzący potężną dawkę emocji finał olimpijskiego turnieju z Hiszpanami. Finału, który stał się jednocześnie naszym polskim przekleństwem. Jakby klątwą rzuconą na polską piłkę. To był piękny i emocjonujący ale przegrany finał. Od tamtej pory w dużych turniejach nasze ważne mecze są tylko przegrane. Cóż z tego, że na fali emocji związanych z piłką nasi zawodnicy są wstanie przegrać ...pięknie. To nie zmienia jednego - PRZEGRALIŚMY, przegrywamy i nic nie wskazuje na to, że przegrywać przestaniemy. 


Smuda odejdzie bo skończył mu się kontrakt, Lato odejdzie bo tak zapowiedział jakiś czas temu. PZPN wykona jakąś kolejną alpejską kombinację i wszystko zostanie w rodzinie. Bilety zostaną w rodzinie. Koszulki, orzełki i cała kasa zostanie w rodzinie zamiast trafić tam gdzie powinna od początku. Do młodych, zdolnych, ambitnych polskich graczy w piłkę kopaną na osiedlowych orlikach i bocznych boiskach ligowych klubów. Tam gdzie rodzi się potęga światowej piłki nożnej. Tam gdzie  nasz rodzimy PZPN od lat nie zagląda.


Mam dość przegrywania polskiej reprezentacji narodowej w piłce nożnej. Trzeba coś z tym w końcu zrobić moi drodzy. Zróbmy to !

 ...w końcu.

poniedziałek, 18 czerwca 2012, nocri

comments powered by Disqus

Polecane wpisy

  • Szambo znów wylało...

    "Nie nazywajmy szamba perfumerią"  - tymi słowy kilka lat temu ojciec Tadeusz Rydzyk ocenił spotkanie pani Prezydentowej Marii Kaczyńskiej z dziennikark

  • Polityka przy talerzu trupem śmierdząca

    Wraca jak bumerang co jakiś czas. Swojego Prezydenta uwielbiali wysyłać w niebezpieczne rejony. ...a to na zbombardowane lotnisko w Tbilisi, a to na frontową wy

  • Mecz Polska-Niemcy w publicznym szambie...

    Przed dobrą zmianą szambo co jakiś czas wylewało się ze stron uznawanych powszechnie za śmierdzące. Wystarczyło posprzątać, odpalić jakiś odświeżacz... Dziś bak

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2012/06/18 10:59:05
Przyśpiewka"Polacy nic się nie stało jest odpowiednikiem ssania kciuka u dzieci rozchwianych emocjonalnie.Podobnie jak termin,zwycięski remis,lub twierdzenie,znowu się nie udało.Zmienić PZPN,system szkolenia młodzieży,mamy archaiczną "myśl"trenerską,w efekcie kiepską ligę,słabych fizycznie i mentalnie zawodników.Plastrem nie wyleczymy gangreny!
-
2012/06/18 11:07:49
@manonegraa

Masz rację.
-
2012/06/18 19:45:39
Trzeba kibicować siatkarzom :)
-
2012/06/18 20:17:12
Przyjacielu "my?!", a co my możemy??? Najwyżej dać po pysku panu Lacie czy Smudzie. Rządzi UEFA, a naszemu rządowi nic do tego. Nie widzę nikogo, kto w 38 milionowym!!! narodzie może rozpocząć prawdziwą odnowę. Pesymistka jestem. Jednak skoro kiedyś mogliśmy, to dlaczego nie możemy znów??? Pozdrawiam :-)
-
2012/06/18 22:04:03
@kolegamaupa

Robię to choć "Ballada o małym rycerzu" mnie do szału doprowadza :D

@cheronea

To fakt PZPN to państwo w państwie. Jednak to o czym pisze manonegraa nie zależy od PZPNu
-
2012/06/18 23:17:03
Ja piszę dokładnie o tym samym tylko nieco inaczej i bardziej ironicznie. Pozdrawiam :-)
-
2012/06/19 00:16:42
Do PZPN podchodzę podobnie, jak do telewizji publicznej: skoro nie spełnia swoich zadań, to rozwalić to w cholerę! Próżni nie będzie: tak jak telewizję publiczną zastąpią stacje prywatne, tak znajdzie się nowa federacja piłki nożnej. Mam jednak pewną wątpliwość: Chodzi mi o prawne konsekwencje dla Polski takiego kroku. Że Polska zostanie wykluczona z rozgrywek UEFA na jakiś czas, to pewne, ale mnie to ani ziębi, ani grzeje- i tak nas tam nie było. Za to mam obawy, co by się stało, gdyby UEFA postawiła RP przed Trybunałem w Strasburgu. Nie mam pojęcia, jakie ciążą na nas zobowiązania prawne i jakie grożą konsekwencje za ich ewentualne złamanie. Dlatego, choć mam ochotę rozgonić PZPN na cztery wiatry, to bez takiej wiedzy nie mogę stawiać aż tak kategorycznych postulatów.
-
2012/06/19 02:18:55
Ano...bez kija do nich nie podejdziesz.

BTW
Dzisiaj Lato twierdził że to dziennikarze wymyślili bajkę o jego słowach w sprawie poddania się do dymisji.
-
2012/06/19 07:45:25
A nawet gdyby obiecał, to po gruntownym przemyśleniu sprawy dla dobra polskiej piłki zdecyduje się na to wielkie poświęcenie i mimo, że tylko na tym traci zostanie na jeszcze jedną kadencję. Myślę, że trzeba docenić tak wielki heroizm ;)
-
2012/06/19 13:03:35
PZPN to stowarzyszenie, które rozwiązać może sąd,trzeba by zgłosić zawiadomienie do prokuratury/sądu odpowiedzialnego za rejestrację, że działa niezgodnie ze statutem.Na to potrzebne są mocne dowody,i zdolni prawnicy.A wtedy i UEFA im nie pomoże.
-
2012/06/19 15:26:38
@kolegamaupa

Dodam tylko że pan Smuda ...jest kandydatem na nowego trenera :D

@manonegraa

...czyli można im skoczyć.
-
2012/06/19 21:23:38
Czy ja wiem....,w końcu miliony polaków doznało uszczerbku na dumie narodowej:)Znając horyzonty intelektualne przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości,to by musiało być coś konkretnego.Póki ktoś z Rodziny nie będzie chciał sięgnąć po władze i nie przyniesie czegoś co pogrąży cappo di tutti capi,trzeba poczekać,na czymś się potkną ...może jakieś słabsze ogniwo nie wytrzyma i złamie omert
-
2012/06/19 22:26:49
Problem z PZPN jest podobny trochę do problemu z politykami. Mamy sporo ludzi kompletnie oderwanych od rzeczywistości dla których najważniejsze jest tylko to by samemu pozostać przy władzy. Najgorsze jest to że jeśli już to w zamian za Latę dostaniemy pewnie kolejnego byłego piłkarza nie potrafiącego złożyć kilku logicznych zdań ale wiedzącego jak się ustawić w biznesie jakim jest PN.
-
2012/06/20 11:32:40
nocri
Zgadza się:(
-
2012/06/20 17:02:51
Słuszne obawy ma Baluwolanda. Nic zrobić nie można. Stowarzyszenie zostało legalnie zarejestrowane w sądzie i państwo nie ma na nie wpływu. Rozgonienie PZPN to przyczynek to postawienia Polski przed Międzynarodowy Trybunał za nieprzestrzeganie prawa. Każde przedsiębiorstwo legalnie zarejestrowane nie zależy od państwa, chyba, że CBA udowodniłoby jakieś niezwykle rażące nadużycia grożące destabilizacją Polski. Serdeczności.