Komentarze:
Świt
Tramwaj
Google

Reklama

Sekcja Informacyjna:

Rzeczpospolita Gazeta.pl GazetaPolska niezależna.pl Polityka Onet.pl Wprost Najwyższy Czas Wirtualna Polska.pl Newsweek Nasz Dziennik Salon24 Fronda Interia.pl Angora UważamRze Dziennik.pl Polska Times GazetaPolskaCodziennie.pl NaTemat
Sandra
Zielone mity

Świat polityki widziany przez brudne okno tramwaju.
Blog > Komentarze do wpisu

Sztuka (?) manipulacji

Jak spowodować, by rzeczywistość stała się bardziej przyjazna naszym oczekiwaniom ? Wystarczy rzeczywistość ukazać w ciut innym świetle omijając pewne szczegóły tworzące całość. Sztuka manipulacji nie jest trudna. Praktycznie każdy ją stosuje dla własnych partykularnych interesów. W świecie przyrody to nawet pewnego rodzaju wymóg konieczny do przeżycia. Motyl manipuluje swoim ubarwieniem by wielkie czarne koła na jego skrzydłach wydawały się przerażającymi oczami drapieżnika. Ćma usłyszawszy charakterystyczny sonar nietoperza zamiera w powietrzu i spada "martwa" na ziemię zanim łowca się zdąży połapać. Patyczak idealnie udaje kawałek gałązki poruszając się charakterystycznie na wietrze. Ludzie sztukę manipulacji opanowali do perfekcji. Stajemy się zupełnie kimś innym niż jesteśmy w rzeczywistości przy każdej nadarzającej się okazji.

Impotent gra przed innymi ogiera, dla którego seks nie ma żadnych tajemnic. Tłuścioch manipuluje ubiorem by choć na chwilę schować przed oczami obserwatorów swe przerośnięte ciało. Chuderlak natomiast ubiera się tak by strój pozornie napompował jego nędzne mięśnie. Twórca reklamy manipuluje światłem i photoshopem by zdjęcie produktu było najatrakcyjniejsze na rynku. Polityk manipuluje słowem i gestem by wydać się mądrzejszym i bardziej przekonywującym od rywala. Świat stoi na kłamstwie -  manipulacja jest przecież kłamstwem.

W naszym kraju mamy media twierdzące, że tylko one ukazują prawdę i prawdy poszukują. My informujemy oni kłamią - brzmi wspaniale reklamowy slogan niezależnych. Ukazywanie manipulacji środowiska tworzącego "media drugiego obiegu" to jak odbieranie dziecku lizaka. Każdy jeden opis rzeczywistości podany w tych mediach to sztuka manipulacji opanowana do perfekcji. Weźmy prosty przykład z nazwaniem się "drugi obieg". Dla ludzi, którzy są głównym odbiorcą i podstawowym rynkiem zbytu twórczości ekipy pana Sakiewicza "drugi obieg" oznacza coś pozytywnego. Dla wojującego z komuną lub uczestnika wydarzeń wojennych to słowo pełne dobrych znaczeń. Drugi obieg był konspiracją walczącą z hitlerowcami i komunistami. Drugi obieg utrzymywał w narodzie nadzieję na lepsze jutro. Drugi obieg przekazywał potajemnie informacje z wolnego Zachodu lub z frontów II wojny itd. Dawał prawdziwy obraz rzeczywistości zakłamanej przez faszystowską lub peerelowską propagandę. Nazwanie się drugim obiegiem jest sprytnym zabiegiem manipulującym rzeczywistością.

Dlaczego to nie jest prawda ? Z prostej przyczyny - drugi obieg to prasa podziemna, ukryta, zakonspirowana, zmuszona dzień w dzień uważać by jej autorzy nie wpadli, nie trafili do sowieckich czy hitlerowskich obozów. Jak się to ma do współczesnej rzeczywistości ? Nijak - Gazeta Polska leży na półce kiosku obok znienawidzonych tytułów mainstremowych (kolejne słowo idealnie manipulujące rzeczywistością). Nasz Dziennik bije w oczy z każdego jednego okna wystawowego saloników prasowych. Reklamy wydawnictw pana Sakiewicza jak w słynnym dowcipie  z Leninem w konserwie wyskakują z antyram zza każdego rogu polskich wsi, miast i miasteczek. Co więc oznacza ów tajemniczy "drugi obieg" gdy czasami trudno jest po 10:00 Gazetę Wyborczą kupić nawet jakby się chciało, a pisemek niezależnych pełne półki biją po oczach głośnymi tytułami ?

Kolejny przykład ukazywania rzeczywistości na zalecaną pseudopatriotyczną nutę to niby mało ważne artykuły dotyczące jakiś drobnych wydarzeń. Kilkanaście takich wytworów dziennie tworzy czytelnikowi swoistą papkę informacyjną w głowie. Taki czytelnik obraz naszego kraju musi widzieć już tylko w zniechęcających do  życia barwach. W Polsce przecież tak łatwo trafić do więzienia za słowo - krzyczy niezależny portal. Żyjemy w totalitarnym systemie bez wolności słowa - kołacze się w mózgu *leminga gdy widzi obrazki takie jak ten:

Na początku stwórzmy postać i dajmy jej cechy kogoś bardzo wartościowego:

"Anna Łojewska jest osobą dość popularną w Poznaniu, ma wyższe wykształcenie, zna kilka języków, publikuje. W książce „Pamiętnik z dekady bezdomności” opisała swoje perypetie, gdy z powodów finansowych straciła mieszkanie i musiała zamieszkać w ośrodku dla bezdomnych „Barka”. Zdołała wyjść na prostą, założyła własną firmę, dzisiaj pomaga innym." - za niezależna.pl

Wszystko to może być prawdą ważne jednak by wprowadzić czytelnika w odpowiedni nastrój. Ponadprzeciętny obywatel do tego leming który zrozumiał swój błąd - idealny bohater dla "drugiego obiegu". Czym więc zawinił dla Systemu ów wykształcony obywatel po przejściach pomagający innym:

"W maju tego roku – przy okazji Dnia Weterana – Komorowski przyjechał do Poznania, aby porozmawiać z żołnierzami rannymi podczas misji w Iraku i Afganistanie. Relacja z tego spotkania ukazała się na portalu Gazeta.pl, a pod tekstem internautka o nicku a.lojewska napisała w ostrym tonie długi komentarz, który zaczęła dość symbolicznie: „panie prezydencie – specjalnie z małej litery”. Później skrytykowała pobyt polskich żołnierzy w Afganistanie. Wpis ten kończy słowami: „…jako prezydent mojego kraju, na którego głosowałam, proszę nie roztrwaniać moich podatków, bo i tak pan i koledzy z PO dostatecznie zmarnowaliście!”."

...każdy by się oburzył. Czytajmy kolejne zdania:

"Wpisem Łojewskiej zainteresowały się służby pilnujące, aby nikt nie psuł samopoczucia Bronisława Komorowskiego. 11 lipca Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Południe wszczęła śledztwo z art. 135 kodeksu karnego. – W sprawie znieważenia prezydenta i Wojska Polskiego – potwierdza „Codziennej” zastępca prokuratura rejonowego Anna Grygo-Janusz."

Służby w rozumieniu specjalne zagięły parol na praworządną obywatelkę tylko dlatego, że skrytykowała samego Prezydenta RP. Skandal ! System totalitarny ! Służby specjalne vs wolność słowa ! Kazamaty za krytykę ! Polska stacza się w kierunku totalitarnego państwa Tuska i Komorowskiego...

...a jak wygląda  rzeczywistość, którą portal i gazeta sprytnie ukryli na potrzeby własnego rynku zbytu ? A tak:

"panie prezydencie - specjalnie z małej litery. Nie życzę sobie, aby za moje podatki finansował sobie łyk alkoholu - vel gorzały z mordercami niewinnych cywilów. Ich miejsce jest na haniebnym śmietniku historii. Należę do większości Polaków wstydzących się za udział naszego kraju w wojnach o wpływy USA w tym regionie. Skoro, jako wcześniej decydent armii polakiej i szef WSI nie był pan w stanie zapobiec udziałowi Polski w tej hańbie, to i teraz, jako prezydent mojego kraju, na którego głosowałam, proszę nie roztrwaniac moich podatków, bo i tak pan i kolezy z PołO dostatecznie dużo ich zmarnowaliście!" (pisownia oryginalna)." - tak wyglądał komentarz użytkownika portalu a.lojewska

Już rzeczywistość niezależnego leminga zaczyna nabierać innych barw. Według gazety i portalu panią zajęły się służby dbające o dobre samopoczucie Prezydenta Komorowskiego. Łatwo jest więc ułożyć sobie obraz Polski gdzie za słowa nawet ostre i niesprawiedliwe specjalne służby biorą Cię na widelec. Rzeczywistość wygląda trochę inaczej. Owe służby czyli najzwyklejszy prokurator zostali powiadomieni o sprawie od innego czytelnika portalu. Co widać także na  screenie owej dysputy na forum. Złożył on prywatnie powiadomienie o prawdopodobieństwie popełnienia przestępstwa. Owe krwiożercze służby czyli prokuratura musieli podjąć czynności sprawdzające czyli ustalenie po IP autora komentarza. Prokuratura tłumaczy to tak:

"Najpierw chcemy ustalić, kto dokonał wpisu i jakimi motywami się kierował. Prokurator dodaje też, że nawet decyzji o odmowie wszczęcia śledztwa nie można podjąć bez tych ustaleń." - za poznan.gazeta.pl

Jak to jest panie Sakiewicz że dumnie pan nosi głowę wysoko niosąc sztandar z hasłem "My informujemy oni kłamią" gdy pana media robią tak banalne do rozszyfrowania manipulacje? Gdzie ten honor wymarzony w snach - że tak sobie sparafrazuje pewien tekst znanej piosenki. Honor pewnie brzęczy gdzieś pod stołem...


BTW *leming

Uwielbiają nas nazywać lemingi mimo, że to oni brną po kolana w błocie za Rydzykiem, Kaczyńskim lub Macierewiczem bez względu na to w jak wielką paranoję ich owi panowie prowadzą. Usłyszałem ostatnio dość fajną opinię jakoby czytelnik Sakiewicza czy Łysiaka był lemingiem któremu się po prostu w życiu nie udało. Coś w tym jest my jako wolne lemingi idziemy do przodu równie szybko jak rozwija się ten wolny kraj a oni pospadali już  dawno w czyhające na słabszych przepaści i doły, które sami starają się pod nami kopać już tyle lat. Kto grał w dzieciństwie w przepyszną grę "The Lemmings" ten wie o czym mówię. :)



wtorek, 24 lipca 2012, nocri

comments powered by Disqus

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: kocica, *.dynamic.gprs.plus.pl
2012/07/24 18:13:14
Z jednym tylko się nie zgadzam w tym felietonie,manipulacja to domena ludzi,zwierzęta(najczęściej owady) stosują mimikrę dla ratowania swojego życia.Ludzie manipulują innymi ludźmi najczęściej w celach korzyści,np.materialnych,ale nie tylko.Manipulują nami media,manipulują przywódcy sekt,manipulują rodzice dziećmi i to jest paskudne szczególnie gdy jedno z rodziców manipuluje dzieckiem przeciwko drugiemu.Pan Sakiewicz to przykład ordynarnego,bezczelnego manipulatora medialnego.Pozdrawiam,MK