Komentarze:
Świt
Tramwaj
Google

Reklama

Sekcja Informacyjna:

Rzeczpospolita Gazeta.pl GazetaPolska niezależna.pl Polityka Onet.pl Wprost Najwyższy Czas Wirtualna Polska.pl Newsweek Nasz Dziennik Salon24 Fronda Interia.pl Angora UważamRze Dziennik.pl Polska Times GazetaPolskaCodziennie.pl NaTemat
Sandra
Zielone mity

Świat polityki widziany przez brudne okno tramwaju.
niedziela, 03 kwietnia 2016

Rok bez wpisu o aborcji byłby rokiem straconym... Tym razem jednak istnieje zagrożenie, że kompromis zawarty lat temu dwadzieścia z hakiem upadnie i zostanie nomen omen usunięty z polskiej przestrzeni prawnej.  PiS tak mocno uzależnił się od Kościoła, że dotychczasowe blokady przed grzebaniem w tej arcyniebezpiecznej politycznie materii najwyraźniej przestały istnieć. Nawet Prezes Kaczyński, który przy temacie aborcji krzywił się dość mocno z niesmakiem musiał tym razem pokazać swoje karty. PiS w wyborach osiągnął większość dającą fanatykom antyaborcyjnym nadzieję, na poukładanie polskiego prawa według ich chorych umysłów. Są tego tak pewni, że w projekcie ustawy, która niedługo  pojawi się w sejmie zaznaczyli ten rok:

USTAWA
z dnia ……………………………….. 2016 r.
o zmianie ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży oraz ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny - projekt dostępny na stronach stowarzyszenia organizującego antyaborcyjną chryję. Nie linkuję z obrzydzenia...

Pozostawiono Prezesowi  miejsce do wpisania reszty daty. Panie Prezesie naród czeka! ...no i Prezes ma zgrzyt. Dobrze wie, że środowisko kościelne w tym temacie pola do ustępstw nie widzi. Tadeusz Rydzyk nawet nieżyjącą żonę brata Prezesa wysyłał na stół w celu jej eutanazji gdy zabrała głos w temacie kompromisu aborcyjnego z 1993 roku. W latach 2004 do 2007 PiS mógł się od ustawy antyaborcyjnej wykpić brakiem większości, koalicyjnymi problemami etc. Samoobrona by mu się na poparcie takiej ustawy raczej nie zgodziła. Tym razem PiS stoi nad przepaścią. Albo rzucą się w nią i spłoną w ogniu społecznego protestu i gniewu albo odejdą i będą musieli znaleźć kolejne miliony by nie rzec miliardy na "łapówki" dla Kościoła. Kler przymknie oko na ów grzech śmiertelny jedynie wtedy gdy oślepi ich złoto.

Mimo wszystko obstawiam wariant drugi. Dla kobiet może i lepszy ale dla Polski śmiertelnie niebezpieczny. Coraz szerzej PiS otwiera wrota do publicznego Skarbca dla pazernej bandy purpuratów. W imię politycznego błogosławieństwa rzeka srebrników i prawniczych kruczków umożliwiającym wysysanie krwi naszej płynie w kierunku Kościoła Katolickiego coraz szerszym nurtem. Za kilka lat gwarancją powodzenia biznesu w Polsce będzie jedynie koloratka na szyi.

Zmiana ustawy na całkowity zakaz aborcji jest tak na prawdę fundamentem do odbudowania się w Polsce lewicy. ...i to nie kawiorowej lewicy chlejącej namiętnie z Kościołem katolickim wódę na wspólnych biesiadach, a lewicy skrajnej, feministycznej, totalnie antykościelnej. Tym samym PiS wcielając w życie pomysły fanatyków antyaoborcyjnych rozpęta w Polsce wojnę, z którą znów długo sobie nie poradzimy.

 

czwartek, 31 marca 2016

Oglądając dzisiejsze wypowiedzi polityków po spotkaniu z Prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim zastanawiałem się kto zwariował? Oni czy ja... Petru bredził coś o światełku w tunelu, Czarzasty był przezachwycony  postawą Prezesa, Schetyna niby rozsądnie o pancernym pociągu ale jednak wszyscy sprawiali wrażenie zaczadzonych. Jak już komuś można było dziś uwierzyć o co tak naprawdę w tym spotkaniu chodziło to pani z partii Razem. W Tak jest Morozowskiego jasno powiedziała, że temat Trybunału Konstytucyjnego był jak niechciane dziecko na chrzcinach. Dopiero jej interwencja wymusiła na politykach, że o tym w ogóle rozmawiano.

Jakie światełko? Jaki pokój? Dyktaturę nam przez piwnicę Pawłowicz z Piotrowiczem wprowadzają, a opozycja pieprzy jak potłuczona. Dialog z dyktatorem można prowadzić jedynie wtedy gdy za Twoimi plecami oczekuje na rozkaz ataku kilka tysięcy wyszkolonych w ulicznych walkach komandosów.

Polska w ciągu kilku miesięcy nierządów PiS zmienia się w republikę bananową gdzie fundamenty ustroju budowane przez lata ktoś obłąkany rządzą władzy obkłada dynamitem. Wymiana fachowców na kadrowców w każdej jednej dziedzinie życia. Nawet koniom nie odpuszczono delegując do zarządzania stadninami amatora, nie mającego do tej pory z hodowlą luksusowych okazów kompletnie nic wspólnego. Telewizja publiczna z dnia na dzień zamienia się w Ministerstwo Prawdy gdzie reżym polityczny wymusza na pracownikach uległość dla władzy lub wyrzuca na bruk. Prokuratorzy otrzymują uprawnienia jakich nie powstydzili by się kaci rewolucji bolszewickiej. Z dnia na dzień otrzymują możliwość  łamania prawa dla ważnego celu społecznego określonego przez polityka Ministra Sprawiedliwości. Przyszłość jest jeszcze czarniejsza - ustawy kasujące wypracowany w bólach kompromis ws aborcji. Dalsze wspieranie Kościoła nadające mu uprawnienia zbliżające nas do chrześcijańskiego talibanu gdzie pozycję w biznesie tworzy nie doświadczenie i wiedza ale związki z władzą lub Kościołem.

Na każdym odcinku niekompetencja i buta by nie napisać chamstwo prominentów partyjnych. Tylko patrzeć jak #dobrazmiana zagrzebie w Państwowej Komisji Wyborczej by kolejne wybory zalały Polskę pisowskim betonem na lata. Usuwane są wszystkie bezpieczniki systemu gwarantujące trójpodział władzy. Już tylko władza sądownicza służy Polsce. Władza ustawodawcza i wykonawcza stały się marionetkami dyktatora.

...a opozycja próbuje się z dyktatorem w temacie kompromisów dogadywać. Naiwność czy już lęk przez zemstą reżymu za nieposłuszeństwo i myślozbrodnie? Zamiast pieprzyć farmazony na kukiełkowych spotkaniach z Kaczyńskim szykujcie Polskę do obrony. Do obrony demokracji, pluralizmu, wolności osobistej, wolnego rynku, naszego członkostwa w UE i NATO. Do obrony tego wszystkiego co dało nam po dziesiątkach lat zaborów, komunizmu i wojen wolność. Szykujcie barykady zdolne zatrzymać dyktatora.

wtorek, 29 marca 2016

PiS ma wyjątkowo zdolność do ośmieszania nas na arenie międzynarodowej. Kilka lat polityki zagranicznej w wykonaniu pani Anny Fotygi zaowocowało nawet jej wewnętrzną w PiS krytyką. Paweł Zalewski - jedyny według mnie polityk PiS, który mógłby cokolwiek na salonach międzynarodowej polityki w tamtym czasie zdziałać za to zapłacił osobiście. PiS zamiast pójść po rozum do głowy wolało Zalewskiego zawiesić i oddać go w ręce PO. Podobnie jak kiedyś wcześniej innego znaczącego w świecie polityka Radka Sikorskiego. Nieporadność rządu Jarosława Kaczyńskiego na odcinku polityki zagranicznej ratował jeszcze jakoś swoim autorytetem Lech Kaczyński, z którym po prostu na świecie chciano rozmawiać. Jeżeli uznamy jednak politykę zagraniczną rządu IV RP za dno to polityka obecnej dobrej zmiany  musi się do poziomu dna dogrzebać od spodu z trzymetrowej warstwy mułu i szlamu...

...minister Waszczykowski byłby świetnym... blogerem, specjalizującym się w prześmiewczych i kąśliwych felietonach. Raz na jakiś czas z Antonim Macierewiczem mogliby na Salon24 walnąć wspólny wpis ośmieszający demokrację Stanów Zjednoczonych lub wywołujący hybrydową wojnę z reżymem Putina. ...nie nie moi drodzy. Nie mam zamiaru krytykować pana Waszczykowskiego bo to nie on jest rozgrywającym na polu polityki międzynarodowej. To także premier Beata Szydło nie ma nic do gadania w tematach ważnych dla Polski i naszych stosunków międzynarodowych. Pana ministra Waszczykowskiego trzeba by nawet pochwalić za lojalność wobec Premiera jego rządu. Roztropnie zwrócił się do Komisji Weneckiej o opinię ws ustaw dotyczących Trybunału Konstytucyjnego. Dał tym pani Premier czas na szybki oddech przed kolejnym jej podtopieniem przez Jarosława Kaczyńskiego. To właśnie on, prezes PiS rozgrywa swoją partie szachów z międzynarodowym antypisowskim spiskiem od Moskwy po Waszyngton.

Jak już wspomniałem w latach pierwszej IV RP to Lech Kaczyński co nieco hamował zapędy brata i jego współpracowników do kompromitacji Polski na arenie międzynarodowej. Teraz prawdziwego Prezydenta Polsce brakuje. Prezydent Andrzej Duda zdaje się być kwiatkiem do waciaka. Mimo potencjalnych umiejętności młody Prezydent z ramienia PiS nie jest w stanie  urwać się Prezesowi i  honoru Polski na arenie międzynarodowej bronić. Dzisiejsza Głowa Państwa jeździ do do USA by spotykać się z głowami państw Gruzji, Ukrainy czy Turcji. To już druga wizyta Prezydenta Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych bez porządnego oficjalnego spotkania z Prezydentem USA.  ...i choćby prawicowe media czarowały przemijającą prezydenturą Obamy nie wyczarują nic na obronę polityki Jarosława Kaczyńskiego ws naszego partnerstwa z najważniejszym członkiem NATO. Silny sygnał z Waszyngtonu ignorujący Polskę zostanie odebrany także w innych stolicach - szczególnie w Moskwie. Zmiana na stanowisku Prezydenta USA niczego w tym temacie nie zmieni, a jeśli to tylko na gorsze gdyby wygrał tam człowiek pokroju Tadeusza Rydzyka i Korwina Mikke - Donald Trump.

Według PiS Polska w końcu wstała z kolan. Szkoda, że tylko po to by paść na plecy. Coraz mocniej ignorowana na arenie międzynarodowej. Krytykowana wewnątrz Unii. W zasadzie to jedynym sukcesem PiS jest wzrost wartości Węgier. Europa przestała patrzeć na ręce Orbanowi zajmując się łamaniem Konstytucji w Polsce. Dodatkowo przywódca Węgier ma asa w rękawie w postaci rosnącego znaczenie jego państwa w Europie Wschodniej co już na rękę szczególnie Putinowi.

piątek, 25 marca 2016

Zbliża się najtrudniejsza od czasu wyboru na tron Piotrowy wizyta papieża Franciszka. Światowe Dni Młodzieży w Polsce. Podróż do Wielkiej Polski Katolickiej to w dzisiejszych czasach spore wyzwanie dla najważniejszego w Kościele katolika i chrześcijanina. Tym bardziej, że papież Franciszek swoimi wymownymi gestami nie ułatwia...

papież myje nogi imigrantom

Symboliczne mycie i całowanie stóp imigrantom z Syrii powinno być w świecie wyznawców Chrystusa wyznacznikiem tego jak mają postępować ze swoimi braćmi w potrzebie. Papież i inni przywódcy religijni chrześcijan od dawna apelują o wsparcie, o tolerancję, o konieczną pomoc tym, którzy w obliczu straszliwej wojny domowej stoją na krawędzi dwóch przepaści. Z jednej strony eksplozje bomb, śmierć głodowa, gwałty i wojenna pożoga. Z drugiej kolczaste druty Twierdzy Europa.

 

07 września 2015 pisałem na blogu:

"Gdzie byłaś Europo gdy na pograniczu niestabilnego Iraku, rozgrzanej do czerwoności wojną domową Syrii zaczęły się tworzyć podwaliny islamskiego radykalnego państwa? Europa przy zimnym lagerze i apetycznym grillu  syczała z niesmakiem na widok mordowanych gazem syryjskich dzieci, leżących z poderżniętymi gardłami zwłok turystów lub dziennikarzy. Puszczaliśmy sobie wstrząsające filmiki na portalach społecznościowych zamiast zdecydowanym głosem zmusić nasze władze do zduszenia stalą i ołowiem ognisk zapalnych radykalnej islamskiej epidemii. Teraz grille trzeba chować bo w naszym ogrodzie koczują Ci, którym wtedy nie chcieliśmy pomóc. Jednym podpisem społeczność międzynarodowa mogła wesprzeć Kurdów, wymusić na Turcji i Iraku  zgodę na utworzenie silnej autonomii Kurdystanu by potężny i odważny naród przepędził w diabły islamskich radykałów. Drugim podpisem mogliśmy wesprzeć syryjski demokratyczny ruch Nabila Feysala, który  Syrię zbliżyłby do zachodnich demokracji.   Nawet nie trzeba było własnych żołnierzy wysyłać na tą nie naszą wojnę... nie było by reżymu el-Asada, nie było by ISIS nie byłoby fali uchodźców." - exodus czy inwazja

Papież Franciszek pokazuje Europejczykom, chrześcijanom i swym braciom katolikom, że muszą być jak Szymon z Cyreny. "On też chciał żyć sobie spokojnie w swoim zakątku, żyć i dać żyć innym" ...zmuszono go do pomocy Chrystusowi i chyba nawet nie zrozumiał komu pomaga. Dla niego Chrystus był jednym z bandytów sprawiedliwie wleczonych na Golgotę, na śmierć.  Papież Franciszek pokazuje ludziom wiary: bądź jak Szymon z Cyreny ale dojrzyj łaskę, która w podzięce za to na Ciebie spłynie. Nie bój się pomóc w imię swojej religii, która została zbudowana na miłości do bliźniego. Poznaj tajemnicę Wielkiego Piątku.

...

...trudna podróż przed Franciszkiem do Wielkiej Polski Katolickiej...

czwartek, 24 marca 2016

Trwają pracę nad utrudnieniem społeczeństwu kontaktu z wybraną przez nich władzą. Dziennikarze od lat są zmorą pisowskich dysydentów bo co tu dużo pisać - większość z nich przed kamerami czy mikrofonami nie jest w stanie ukryć swoich wad. Prezes Kaczyński najchętniej by się z dziennikarzami w ogóle nie spotykał bo od czasu pojedynku z Donaldem Tuskiem dobrze wie, że obecność przed kamerami tylko mu szkodzi.

Kompleksy władcy PiS przełożą się  w imię dobrej zmiany na całą medialną rzeczywistość. PiS nie potrzebuje węszących dziennikarzy w budynku parlamentu. Ktoś powie - sami wylezą do dziennikarzy jak tylko Ci przestaną się nimi interesować. Nic bardziej mylnego. Dziś PiS ma swoją telewizję ogólnopolską w trzech programach. Jak dodamy do tego publiczne, utrzymywane z naszych kieszeni, radio to już powinniśmy mieć pewność, że polityków PiS na wizji nie braknie. Przecież wizyty posłów PiS w programach Moniki Olejnik, Tomka Lisa czy pana Morozowskiego kończą się przeważnie kompromitacją wyciągniętą na światło dzienne dobrze postawionymi pytaniami. W TVP.iS nikt niewygodnego pytania politykowi PiS nie zada. Dla nas - normalnych i logicznie myślących widzów rzeczywistość kreowana w publicznych mediach będzie się ocierać  o absurd. Jednak przekaz polityczny partii rządzącej nie musi być skierowany do nas. Wystarczy by w odpowiedniej formie trafił do Ciemnego Ludu. To on decyduje o wynikach wyborów, a nie my.

Do kontaktów z mediami prywatnymi, gdzie dziennikarz dla utrzymania się na miejscu pracy nie musi z siebie robić byle Ziemca czy Holeckiej, PiS zatrudni profesjonalną agencję PR. Tak by słoma z butów polityków PiS już nie wychodziła na wizji obniżając im ratingi. Tylko patrzeć jak zaczną znikać prywatne konta polityków PiS z portali społecznościowych czy mediów typu twitter. Do utrzymania odpowiedniego poziomu informacji w Sieci wystarczy potężna armia internetowych trolli. Ta taktyka sprawdziła się przed wyborami. Sprawdzi się i w trakcie rządzenia. Tym bardziej, że budżet partii PiS to teraz budżet państwa.

środa, 23 marca 2016

Od 1945 roku ludzkość, a przynajmniej jej cywilizowana część, unika słowa wojna jak ognia. Apokalipsa lat 1939-1945 wypaliła w ludziach znamię, które z każdym nowym pokolenie blednie i przestaje być widoczne. Świat żyje we względnym spokoju więc retoryki wojennej się po prostu unika. Stąd wszelkie urzędy na wzór niemieckiej Kriegsministerium czy amerykańskiego Departamentu Wojny zamieniły swoje nazwy na bardziej neutralne  Ministerstwa czy Departamenty Obrony. Świat  mocarstw dążących do bezpośredniego starcia już nie istnieje. Nawet Rosjanie moszczący się na północnym brzegu Morza Czarnego robią to ze względów bardziej obronnych niż ofensywnych. Odniosłem się do tego we wpisie "Strach Rosji przed NATO"

Antoni Macierewicz postanowił popłynąć pod prąd filozofii współczesnych doktryn wojskowych i ma zamiar stworzyć Szkołę Sztuki Wojennej...

Akademia Sztuki Wojennej

Akademia Obrony Narodowej to dla ministra Macierewicza najwyraźniej zbyt mało wyrazista nazwa uczelni szkolącej przyszłą kadrę MON. Od teraz polscy oficerowie nie będą się bronić tylko będą atakować bo przecież atak jest najlepszą formą obrony. Tylko patrzeć jak neutralny i miękki  MON zamieni się Ministerstwo Wojny godne dobrej zmiany.

Już mnie teraz nie dziwią prowokacyjne słowa w kierunku Rosji czy Stanów Zjednoczonych.  Marszałek Koronny Macierewicz po prostu szuka zaczepki. Iskry dającej możliwość spełnienia się w roli  Pierwszego Rycerza Rzeczpospolitej Czwartej. Ciekaw jestem czy pan minister  porozkładał już w swoim gabinecie figurki Warhammera na zielonych makietach Nadniestrza...

Jeszcze rok lub dwa temu pośmialibyśmy się z urojonych wizji Antoniego Macierewicza. Niestety ale mamy rok 2016 - rok "dobrej zmiany" gdzie pan Antoni nie jest już tylko lekkozabawnym ekscentrykiem w tle mniej lub większej partii politycznej. Ciemny lud dał mu fotel Ministra Wo...tfuu... jeszcze Obrony. Jeszcze...

piątek, 18 marca 2016

Prezes PiS Jarosław Kaczyński pozwolił sobie w programie Sygnały dnia ocenić Trybunał Konstytucyjny i wyrok ws grudniowej noweli ustawy o TK w znanym pisowskim stylu. Spotkanie w  mającym słabą legitymację Trybunale, niektórych sędziów złożonych z prawników przeciętnych i przypadkowych nie mogło zaowocować wyrokiem i jest tylko niewiążącą opinią, której nie należy publikować by nie złamać Konstytucji.

Całość wywiadu do posłuchania: Sygnały dnia

PiS w poszukiwaniu ekspertów kompetentnych, nieprzeciętnych, nieprzypadkowych mających legitymację i zdolność do bycia autorytetem prawnym zapukał już chyba wszędzie. Politycy PiS przypominają Indianę Jones'a uciekającego przed ogromną kulą, odganiającego węże pochodniami i skaczącego w dół przepaści. Problem polega na tym, że wymieniony bohater filmów Spielberga zawsze w końcu jakąś tam linę złapał ratując siebie i piękne panie.

Ostatnio posłanka PiS Małgorzata Wasserman odnalazła komentarz do przepisu Konstytucji odpowiedzialnego za działanie TK pani dr Moniki Haczkowskiej i starał się go wpisać na tarczę broniącą zmian w TK:

"Nawet gdyby doszło do takiej sytuacji, w której Sejm uchwali ustawę, która nie spodoba się Trybunałowi Konstytucyjnemu, to TK uzyska kompetencje do sprawdzenia jej pod warunkiem, że się jej podporządkuje - tłumaczyła brzmienie komentarza." - tvn24.pl

Nie trzeba było czekać by wywołana do tablicy konstytucjonalistka odniosła się do manipulacji posłanki:

"Nie jest możliwa sytuacja, w której TK miałby związane ręce i wypowiadał się procedując na mocy tej ustawy, tzw. naprawczej, i jednocześnie orzekał o jej niekonstytucyjności. Oczywistym jest wtedy, że gdyby stwierdził niekonstytucyjność tej ustawy, to w istocie podważałby swoje posiedzenie, na którym wypowiadał się na temat tej niezgodności ustawy z konstytucją "

Poszukiwania autorytetów prawnych trwają więc nadal. Nie jest łatwo bo przeciwko przepisom wprowadzonym do ustawy przez posłankę Pawłowicz przy dzielnym udziale prokuratora Stanu wojennego Piotrowicza, wypowiedziały się w tym kraju i zagranicą już chyba wszystkie kompetentne gremia i autorytety prawnicze. O ile do podkomisji smoleńskiej można znaleźć osoby, które dla bliżej nieokreślonej korzyści mogą narazić swój mniej lub bardziej znaczący wizerunek, o tyle w tej sprawie żaden nieumocowany politycznie w PiS prawnik swojego autorytetu w oczach prawniczego świata sam sobie nie podważy.

PiS temat konfliktu ws Trybunału Konstytucyjnego na razie wygrywa w zasadzie jednym. Elektorat PiS (z resztą nie tylko oni) nie rozumieją znaczenia tej instytucji. Poddani propagandzie PiS myślą, że ten cały TK to nic nie warta banda profesorków, którzy klepneli Tuskowi ustawy o emeryturach i OFE. Nie ma więc o co kruszyć kopii. Na szczęście cała awantura i manifestacje KOD zwracają uwagę zwykłych obywateli, że jednak problem istnieje. Pewnie dlatego warunkiem jakiegoś tam kompromisu wg Kaczyńskiego jest zabranie ludzi z ulicy. Marsze KOD są drzazgą, której prezes z chęcią by się pozbył.

Coraz więcej ludzi dopytuje się kto ma w tym konflikcie rację i na czym polega zła wola rządu i prezesa Kaczyńskiego ws Trybunału Konstytucyjnego. Do grudnia kiedy to według ministra Jaki zakończy się konflikt ws TK (koniec kadencji prof. Rzeplińskiego) trzeba intensywnie społeczeństwu tłumaczyć, że TK nie mógł zablokować reform OFE i ustawy emerytalnej. Niech ludzie wiedzą, że działania PiS mają jedynie na celu zablokowanie możliwości obrony Polaków przed bezprawną inwigilacją, możliwością łamaniem prawa przez prokuratorów w imię "dobra społecznego". Działania TK mają nas chronić przed polityczną miotłą zwalniającą ludzi jak w Służbie cywilnej. Trybunał Konstytucyjny to nie narzędzie polityczne tej czy innej partii. To ciało  chroniące demokrację przed zakusami władzy autorytarnej niszczącej elementy demokracji pod pozorem błahych zmian.

Nie po to PiS prowadzi wyniszczająca wojnę z Trybunałem Konstytucyjnym by nie spróbować ograniczyć do maksimum naszych wolności osobistych, prawa własności etc. ...a wszystko dla politycznych celów i ambicji  jednego tylko przywódcy.

 

PS. Moje proste pytanie do pani posłanki/prawnik Małgorzaty Wasserman: czy ustawa przyjęta bez vacatio legis zwykłą większością głosów likwidująca Trybunał Konstytucyjny była by konstytucyjna pozostaje bez odpowiedzi. Dla zainteresowanych sam odpowiem:

Według logiki PiS byłaby bo obowiązuje domniemanie konstytucyjności, a TK nie ma prawa jej skontrolować bo z dniem ogłoszenia ustawy został zlikwidowany. Na szczęście oprócz logiki PiS istnieje Konstytucja, która broni się przed takim bezprawiem artykułem 195. Daje on możliwość sędziom Trybunału skontrolowanie ustawy na podstawie tylko Konstytucji pomijając zaskarżone przepisy zwykłej przyjętej zwykłą większością ustawy.


Mariusz Błaszczak jest jak logo dobrej zmiany. Niewyraźny, złośliwy, zmierzły, nieobecny i przede wszystkim niekompetentny. Nie dziwi mnie, że opozycja jego wybrała na pierwszego do odstrzału wnioskiem o wotum nieufności. To polityk tak wyraźny na tle  PiS, że aż nienormalnym by było wziąć na celownik kogoś innego. Mariusz Błaszczak nie broni się niczym. Jest także symbolem elektoratu tej partii. Nudny, lękliwy i własną nieudolność zwala  na innych. Jego występ w radiu Zet swego czasu opisywany na moim blogu tylko dobitnie o tym świadczy. Wypadek prezydenckiej limuzyny to doskonały przykład tego jak #dobrazmiana próbuje zaczarować rzeczywistość i zwalając winę na poprzedników ukryć przed światem swój własny brak profesjonalizmu.

Rzeczpospolita rozprawiła się dziś z Biurem Ochrony Rządu i z Kancelarią Prezydenta:

"Złej decyzji o założeniu starej opony towarzyszyły kardynalne błędy BOR, o których nie usłyszeliśmy na konferencji prasowej. Z naszych informacji wynika, że prezydent miał dolecieć z Warszawy do Karpacza śmigłowcem i wylądować na lądowisku hotelu Gołębiewski w kurorcie. Ustalenia w dniu wyjazdu zmieniła Kancelaria Prezydenta." - rp.pl

Okazuje się, że mityczne procedury niezgodne z instrukcją obsługi słynnego BMW to *pikuś w porównaniu z niekompetencją aktualnego szefostwa BOR i brakiem rozsądku urzędników Prezydenta.

"Delegacja gnała do Wisły, spóźnienie było blisko godzinne. Taką decyzję podjęto z kimś z Kancelarii i szefem ochrony prezydenta – mówi nam osoba znająca kulisy śledztwa, które prowadzi opolska prokuratura."

...aż chciało by się zapytać: skąd my to znamy? Opóźnienie, pośpiech, decyzje na szybko, presja, ignorowanie ostrzeżeń (BMW ma system ostrzegania o problemach z ciśnieniem opon). Narażanie życia VIP i jego otoczenia dla politycznej korzyści to wizytówka IV RP. ...ale to przecież wina Tuska...

 

 

* - okazuje się, że nie pikuś tylko kłamstwo:

"Z dokumentów, które „Rzeczpospolita" otrzymała od producenta auta, wynika, że jego zalecenia dotyczące zużycia opon pokrywały się z przepisami wprowadzonymi przez Klimka i Janickiego: „niezależnie od stanu zużycia, opony należy wymieniać najpóźniej po sześciu latach eksploatacji", a w przypadku opony zimowej „głębokość bieżnika nie powinna spaść poniżej 4 mm"."

 

czwartek, 10 marca 2016

Naprawdę ciężko się dyskutuje w internecie. Większość zwykłych obywateli mających wywalone na to kto, z kim, za ile,  dba o prawa bezpośrednio ich dotyczące nie ma nawet bladego pojęcia jak dzisiejsze wydarzenia mogą wpłynąć na ich życie. ...i to w ciągu kilku chwil. Przenieśmy się więc na chwilę do Polski, w której przestanie funkcjonować Trybunał Konstytucyjny.

Jest 10 marzec 2016 roku. Większość sejmu - dodajmy zwykła większość - złożona z partii rządzącej przepycha w ciągu kilku godzin nocnych poselski projekt likwidacji Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent na minutę przed północą podpisuje ustawę, a 30 sekund później KPRM ogłasza ją w stosownym monitorze. Ustawa jest krótka:

Ustawa o likwidacji Trybunału Konstytucyjnego z dnia 10 marca 2016 roku.

art.1

Z dniem 11 marca 2016 zostaje zlikwidowany Trybunał Konstytucyjny

art.2

Ustawa wchodzi w życie z momentem ogłoszenia.

 

Czyli w dniu 11 marca Polska pozbywa się strażnika Konstytucji. Brak vacatio legis nie pozwala Trybunałowi Konstytucyjnemu skontrolować zgodności ustawy z Konstytucją choć nawet osesek jak to powiedziała Beata Kempa widzi, że ustawa jest niekonstytucyjna bo usuwa organ w niej zapisany. Na nic płacze oseska - domniemanie konstytucyjności ustaw jest nieubłagane. Ustawa wchodzi w życie i Trybunał Konstytucyjny przestaje istnieć.

W kolejnym dniu rozpędzona większość parlamentarna przyjmuje kolejne ustawy: ustawę o odebraniu ziemi rolnikom, ustawę nacjonalizacji przedsiębiorstw, ustawę odebrania własności prywatnej wszystkim obywatelom RP, ustawę zakazującą nadawania sygnału radiowo-telewizyjnego na terenie Polski, ustawę blokującą dostęp Polakom do Internetu, i szereg ustaw koszmarów jakie tylko sobie każdy z Was czytających ten wpis wymyśli.

Nie istnieje żaden organ mogący skontrolować powyższe ustawy na ich zgodność z Konstytucją. Ba nawet nie ma gdzie się zgłosić z zapytaniem o konstytucyjność bo w dawnej siedzibie TK powstał dom schadzek dla prominentów obecnie panującej władzy. Domniemanie konstytucyjności wprowadza je więc wszystkie w życie. Jan Kowalski siedząc w odebranym mu już domu, patrzy w okno państwowego telewizora z jednym tylko kanałem narodowej telewizji, przeciera oczy ze zdumienia i pyta z rozbrajającą naiwnością: ale jak to? ...a tak to.



Sygn. akt K 47/15
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ


Warszawa, dnia 9 marca 2016 r.


Trybunał Konstytucyjny w składzie:
Andrzej Rzepliński – przewodniczący

Stanisław Biernat – sprawozdawca

Mirosław Granat

Leon Kieres

Julia Przyłębska

Piotr Pszczółkowski

Małgorzata Pyziak-Szafnicka

Stanisław Rymar

Piotr Tuleja

Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz

Andrzej Wróbel

Marek Zubik,


protokolant: Grażyna Szałygo,
po rozpoznaniu, z udziałem wnioskodawców, na rozprawie w dniu 8 marca 2016 r., połączonych wniosków:


1) Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego o zbadanie zgodności:
a) art. 10 ust. 1, art. 44 ust. 1 pkt 1 i ust. 3, art. 80 ust. 2, art. 87 ust. 2 i art. 99 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 1064, ze zm.), w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 3, 9, 10, 12 i 14 ustawy z dnia 22 grudnia 2015 r. o zmianie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 2217), z art. 10 ust. 2 i art. 173 w związku z preambułą Konstytucji, art. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji, przez to, że tworząc instytucję publiczną w kształcie uniemożliwiającym jej rzetelne i sprawne działanie, naruszają zasady państwa prawnego w zakresie kontroli konstytucyjności sprawowanej przez Trybunał Konstytucyjny oraz zasadę racjonalności ustawodawcy,
b) art. 2 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 10 ust. 2 i art. 173 w związku z preambułą Konstytucji, art. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji, przez to, że tworząc instytucję publiczną w kształcie uniemożliwiającym jej rzetelne i sprawne działanie, narusza zasady państwa prawnego w zakresie kontroli konstytucyjności sprawowanej przez Trybunał Konstytucyjny oraz zasadę racjonalności ustawodawcy,
c) art. 28a, art. 31a i art. 36 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 5, 7 i 8 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, z art. 10 ust. 1, art. 173 i art. 195 ust. 1 w związku z art. 8 ust. 1 Konstytucji,
d) art. 8 pkt 4, art. 28a, art. 31a, art. 36 ust. 1 pkt 4 i art. 36 ust. 2 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 2, 5, 7 i 8 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, z art. 119 ust. 1 Konstytucji,
e) art. 5 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 2 w związku z art. 8 i art. 188 Konstytucji,
2) grupy posłów z 29 grudnia 2015 r. o zbadanie zgodności ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 2, art. 7, art. 118, art. 119 ust. 1 i art. 186 ust. 1 Konstytucji, a także z art. 13 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284, ze zm.),
3) grupy posłów z 31 grudnia 2015 r. o zbadanie zgodności ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 2 w związku z art. 118 ust. 3 i art. 119 ust. 1, art. 173 w związku z art. 10, a także z art. 195 ust. 1 Konstytucji ze względu na wadliwy tryb jej przyjęcia oraz wprowadzane zasady funkcjonowania konstytucyjnego organu władzy publicznej prowadzące do jego dysfunkcjonalności i braku możliwości rzetelnego wykonywania kompetencji konstytucyjnych albo o zbadanie zgodności:
a) art. 8 pkt 4 i art. 36 ust. 2 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 2 i 8 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, z art. 2 i art. 173 w związku z art. 10 Konstytucji,
b) art. 10 ust. 1 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 3 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, z art. 2, art. 173 w związku z art. 10 i art. 195 ust. 1 Konstytucji, a także z zasadą sprawności działania instytucji publicznych wyrażoną w preambule Konstytucji,
c) art. 28a ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, dodanego przez art. 1 pkt 5 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, z art. 2, art. 173 w związku z art. 10 i art. 195 ust. 1 Konstytucji,
d) art. 31a i art. 36 ust. 1 pkt 4 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, odpowiednio – dodanego przez art. 1 pkt 7 i zmienionego przez art. 1 pkt 8 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, oraz art. 1 pkt 6 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 2, art. 180 ust. 1 i 2, art. 173 w związku z art. 10, art. 195 ust. 1, art. 197 w związku z art. 112, a także z art. 78 Konstytucji,
e) art. 44 ust. 1 i 3 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 9 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, z art. 2 i art. 173 w związku z art. 10 Konstytucji oraz z zasadą sprawności działania instytucji publicznych wyrażoną w preambule Konstytucji,
f) art. 80 ust. 2 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 10 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, z art. 2 i art. 173 w związku z art. 10 Konstytucji oraz z zasadą sprawności działania instytucji publicznych wyrażoną w preambule Konstytucji, a w zakresie, w jakim obejmuje wnioski dotyczące zgodności z Konstytucją ustawy budżetowej albo ustawy o prowizorium budżetowym kierowane do Trybunału Konstytucyjnego przez Prezydenta – także z art. 224 ust. 2 Konstytucji,
g) art. 87 ust. 2 i 2a ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, odpowiednio – w brzmieniu nadanym i dodanym przez art. 1 pkt 12 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, z art. 2, art. 45 i art. 173 w związku z art. 10 Konstytucji oraz z zasadą sprawności działania instytucji publicznych wyrażoną w preambule Konstytucji, a w zakresie, w jakim obejmuje wnioski dotyczące zgodności z Konstytucją ustawy budżetowej albo ustawy o prowizorium budżetowym kierowane do Trybunału Konstytucyjnego przez Prezydenta – także z art. 224 ust. 2 Konstytucji,
h) art. 99 ust. 1 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 14 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, z art. 2, art. 190 ust. 5, art. 173 w związku z art. 10 Konstytucji oraz z zasadą sprawności działania instytucji publicznych wyrażoną w preambule Konstytucji,
i) art. 1 pkt 16 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a w zakresie, w jakim uchyla art. 19 i art. 20 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, z art. 197 w związku z art. 112 i art. 173 w związku z art. 10 Konstytucji,
j) art. 1 pkt 16 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a w zakresie, w jakim uchyla art. 28 ust. 2 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, z art. 195 ust. 1 i art. 173 w związku z art. 10 Konstytucji,
k) art. 2 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 2, art. 173 w związku z art. 10 i art. 45 Konstytucji,
l) art. 3 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 2 Konstytucji,
m) art. 5 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 2 Konstytucji i wywodzoną z niego zasadą odpowiedniej vacatio legis,
4) Rzecznika Praw Obywatelskich o zbadanie zgodności:
a) ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 7, art. 112 i art. 119 ust. 1 i 2 Konstytucji,
b) art. 1 pkt 2, 7 i 8 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 173 w związku z art. 10, art. 180 ust. 2 i art. 195 ust. 1 Konstytucji,
c) art. 1 pkt 3 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z zasadą poprawnej legislacji wynikającą z art. 2 Konstytucji,
d) art. 1 pkt 5 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 173 w związku z art. 10 i art. 195 ust. 1 Konstytucji,
e) art. 1 pkt 9 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z zasadą poprawnej legislacji wynikającą z art. 2 Konstytucji, art. 45 ust. 1, art. 122 ust. 3 zdanie pierwsze i art. 188 Konstytucji, a także z art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej (Dz. Urz. UE C 303 z 14.12.2007, s. 1),
f) art. 1 pkt 10 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z zasadą poprawnej legislacji wynikającą z art. 2 Konstytucji, art. 45 ust. 1 Konstytucji, a także z art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej,
g) art. 1 pkt 12 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z zasadą poprawnej legislacji wynikającą z art. 2 Konstytucji, art. 45 ust. 1 Konstytucji, a także z art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej,
h) art. 1 pkt 14 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 122 ust. 3, art. 133 ust. 2, art. 189 i art. 190 ust. 5 Konstytucji,
i) art. 1 pkt 16 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a w zakresie, w jakim uchyla art. 19 i art. 20 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, z art. 173 w związku z art. 10 Konstytucji,
j) art. 2 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z zasadą poprawnej legislacji wynikającą z art. 2 Konstytucji, art. 45 ust. 1 Konstytucji, a także z art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej,
k) art. 5 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z zasadą pewności prawa wynikającą z art. 2 Konstytucji, art. 88 ust. 1 i art. 188 Konstytucji,
5) Krajowej Rady Sądownictwa o zbadanie zgodności:
a) ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 2, art. 7, art. 10, art. 45 ust. 1, art. 118, art. 119 ust. 1 i art. 123 ust. 1 Konstytucji,
b) art. 1 pkt 15 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 2, art. 7, art. 8, art. 131 ust. 1 i art. 197 Konstytucji,
c) art. 5 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 2, art. 7, art. 8 i art. 188 Konstytucji, a także z art. 45 ust. 1 Konstytucji w związku z art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności,
d) art. 8 pkt 4 w związku z art. 36 ust. 1 pkt 4, art. 36 ust. 2 i art. 31a ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 2, 7 i 8 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, w zakresie, w jakim pozbawiają Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego kompetencji do stwierdzania wygaśnięcia mandatu sędziego Trybunału Konstytucyjnego oraz przekazują Sejmowi (organowi władzy ustawodawczej) uprawnienie do złożenia sędziego Trybunału Konstytucyjnego z urzędu, skutkujące wygaśnięciem mandatu, zaś Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej i Ministrowi Sprawiedliwości uprawnienie do wystąpienia z wnioskiem w sprawie złożenia sędziego z urzędu, z art. 2, art. 7, art. 8, art. 10, art. 173, art. 194 ust. 1 i art. 195 ust. 1 i 2 Konstytucji,
e) art. 28a ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 5 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, w zakresie, w jakim przewiduje możliwość wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec sędziego Trybunału Konstytucyjnego na wniosek Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz Ministra Sprawiedliwości, z art. 2, art. 7, art. 8, art. 10, art. 173 i art. 195 ust. 1 i 2 Konstytucji,
f) art. 44 ust. 3 w związku z art. 99 ust. 1 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 9 i 14 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, z art. 2, art. 7, art. 8, art. 190 ust. 5 i art. 197 Konstytucji, a także z art. 45 ust. 1 Konstytucji w związku z art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności,
o r z e k a:
I
1. Ustawa z dnia 22 grudnia 2015 r. o zmianie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 2217):
a) jest niezgodna z art. 7, art. 112 oraz art. 119 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, a także z zasadą poprawnej legislacji wynikającą z art. 2 Konstytucji,
b) jest zgodna z art. 186 ust. 1 Konstytucji,
c) nie jest niezgodna z art. 123 ust. 1 Konstytucji.
2. Art. 1 pkt 6 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1, uchylający art. 31 pkt 3 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. z 2016 r. poz. 293), jest niezgodny z art. 173 w związku z art. 10 ust. 1 Konstytucji.
3. Art. 1 pkt 15 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1, uchylający rozdział 10 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2, jest niezgodny z art. 118 ust. 1 oraz art. 119 ust. 2 Konstytucji, a także z art. 197 Konstytucji.
4. Art. 1 pkt 16 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim uchyla art. 19 ust. 1 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2:
a) jest niezgodny z art. 112 i art. 173 w związku z art. 10 Konstytucji,
b) nie jest niezgodny z art. 197 Konstytucji.
5. Art. 1 pkt 16 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim uchyla art. 28 ust. 2 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2, jest niezgodny z art. 173 w związku z art. 10 ust. 1 oraz z art. 195 ust. 1 Konstytucji.
6. Art. 1 pkt 2 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 i zmieniony art. 8 pkt 4 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2 są niezgodne z art. 118 ust. 1 i art. 119 ust. 2 Konstytucji, a także z art. 173 w związku z art. 10 ust. 1 oraz z art. 195 ust. 1 Konstytucji.
7. Art. 1 pkt 3 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 i zmieniony art. 10 ust. 1 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2 są niezgodne z art. 2 i art. 173 w związku z preambułą Konstytucji oraz art. 10 Konstytucji przez to, że uniemożliwiając organowi konstytucyjnemu, którym jest Trybunał Konstytucyjny, rzetelne i sprawne działanie oraz ingerując w jego niezależność i odrębność od pozostałych władz, naruszają zasady państwa prawnego.
8. Art. 1 pkt 5 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 i dodany art. 28a ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2 są niezgodne z art. 118 ust. 1 i art. 119 ust. 2 Konstytucji, a także z art. 173 w związku z art. 10 ust. 1 oraz z art. 195 ust. 1 Konstytucji.
9. Art. 1 pkt 7 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 i dodany art. 31a ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2:
a) są niezgodne z art. 118 ust. 1 i art. 119 ust. 2 Konstytucji, a także z zasadą określoności prawa wynikającą z art. 2 Konstytucji, z art. 78, art. 173 w związku z art. 10 ust. 1 i art. 195 ust. 1 Konstytucji,
b) nie są niezgodne z art. 180 ust. 1 i 2 Konstytucji.
10. Art. 1 pkt 8 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim zmienia art. 36 ust. 1 pkt 4 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2, i zmieniony art. 36 ust. 1 pkt 4 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2:
a) są niezgodne z art. 118 ust. 1 i art. 119 ust. 2 Konstytucji, a także z zasadą określoności prawa wynikającą z art. 2 Konstytucji, z art. 78, art. 173 w związku z art. 10 ust. 1 i art. 195 ust. 1 Konstytucji,
b) nie są niezgodne z art. 180 ust. 1 i 2 Konstytucji.
11. Art. 1 pkt 8 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim zmienia art. 36 ust. 2 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2, i zmieniony art. 36 ust. 2 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2 są niezgodne z art. 118 ust. 1 i art. 119 ust. 2 Konstytucji, a także z art. 173 w związku z art. 10 ust. 1 oraz z art. 195 ust. 1 Konstytucji.
12. Art. 1 pkt 9 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim zmienia art. 44 ust. 1 i 3 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2, i zmieniony art. 44 ust. 1 i 3 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2 są niezgodne z art. 2 i art. 173 w związku z preambułą Konstytucji oraz art. 10 i art. 45 ust. 1 Konstytucji przez to, że uniemożliwiając organowi konstytucyjnemu, którym jest Trybunał Konstytucyjny, rzetelne i sprawne działanie oraz ingerując w jego niezależność i odrębność od pozostałych władz, naruszają zasady państwa prawnego.
13. Art. 1 pkt 10 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 i dodany art. 80 ust. 2 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2 są niezgodne z art. 2 i art. 173 w związku z preambułą Konstytucji oraz art. 10 i art. 45 ust. 1 Konstytucji przez to, że uniemożliwiając organowi konstytucyjnemu, którym jest Trybunał Konstytucyjny, rzetelne i sprawne działanie oraz ingerując w jego niezależność i odrębność od pozostałych władz, naruszają zasady państwa prawnego.
14. Art. 1 pkt 12 lit. a ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 i zmieniony art. 87 ust. 2 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2 są niezgodne z art. 2 i art. 173 w związku z preambułą Konstytucji oraz art. 10 i art. 45 ust. 1 Konstytucji przez to, że uniemożliwiając organowi konstytucyjnemu, którym jest Trybunał Konstytucyjny, rzetelne i sprawne działanie oraz ingerując w jego niezależność i odrębność od pozostałych władz, naruszają zasady państwa prawnego.
15. Art. 1 pkt 14 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 i zmieniony art. 99 ust. 1 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2 są niezgodne z art. 190 ust. 5 Konstytucji. 
16. Art. 2 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 jest niezgodny z:
a) art. 2 i art. 173 w związku z preambułą Konstytucji oraz art. 10 i art. 45 ust. 1 Konstytucji przez to, że uniemożliwiając organowi konstytucyjnemu, którym jest Trybunał Konstytucyjny, rzetelne i sprawne działanie oraz ingerując w jego niezależność i odrębność od pozostałych władz, narusza zasady państwa prawnego,
b) art. 2 Konstytucji przez to, że przewiduje stosowanie przepisów ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 do spraw, w których postępowanie przed Trybunałem wszczęto przed dniem wejścia jej w życie.
17. Art. 3 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 jest zgodny z zasadą ochrony praw nabytych oraz zasadą ochrony interesów w toku wynikającymi z art. 2 Konstytucji.
18. Art. 5 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1:
a) jest niezgodny z art. 2 i art. 188 pkt 1 Konstytucji,
b) nie jest niezgodny z art. 8 ust. 1 Konstytucji.
II
Art. 44 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. z 2016 r. poz. 293), w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 9 ustawy z dnia 22 grudnia 2015 r. o zmianie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 2217), traci moc obowiązującą z upływem 9 (dziewięciu) miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku.

Ponadto p o s t a n a w i a:
na podstawie art. 104 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. z 2016 r. poz. 293) umorzyć postępowanie w pozostałym zakresie.

Andrzej Rzepliński
Stanisław Biernat
Mirosław Granat
Leon Kieres
Julia Przyłębska
(zdanie odrębne)
Piotr Pszczółkowski (votum separatum)
Małgorzata Pyziak-Szafnicka
Stanisław Rymar
Piotr Tuleja
Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz
Andrzej Wróbel
Marek Zubik

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 68